Loading ...
|
Loading ...
Wróć do listy artykułów
chciałabym....
Chciałabym siedzieć na tarasie osłoniętym bluszczem, gdzie słońce przez liście dyskretnie by czytało myśli na papierze naznaczone, a delikatny wietrzyk bawiąc się kartkami chłodziłby południowy skwar.
Chciałabym siedzieć na tarasie domu z bielonymi murami i dużymi na oścież otwartymi oknami, z zasłonkami tańczącymi jak nimfy w świetle poranku.
Chciałabym siedzieć na tarasie domu zawieszonego na skale zanurzonej w morskiej fali koloru słodkich snów i marzeń.
Chciałabym siedzieć na tarasie takiego domu, otoczona muślinem aromatu kwiatów, pić kawę tęsknoty i niecierpliwie z niepokojem, spoglądać w stronę horyzontu.
Czekać na ciebie.
|